Azbest kojarzy się głównie z falistymi płytami na dachach domów w Jędrzychowie czy Ochli, ale przy remontach mieszkań w Zielonej Górze też się zdarza. Najczęściej trafiamy na niego w lokalach, które od lat 70. i 80. nie przeszły większego remontu. Kto planuje skuwanie podłóg albo rozbiórkę starych zabudów, powinien wiedzieć, gdzie szukać i co zrobić, gdy pojawi się podejrzenie.
Gdzie azbest może być w mieszkaniu
W blokach i domach z tamtych lat azbest dodawano do wielu materiałów. Przy remontach mieszkań najczęściej podejrzewamy:
- stare płytki podłogowe z PCW, klejone na czarny lepik,
- same lepiki i masy bitumiczne pod wykładzinami,
- płyty azbestowo-cementowe w obudowach pionów, szachtów i balkonów,
- płyty i sznury izolacyjne przy dawnych piecach i przewodach.
Nie każdy taki materiał zawiera azbest, a po wyglądzie nie da się tego ocenić. Pewność daje dopiero badanie próbki w laboratorium. Do tego czasu materiału nie wolno ciąć, szlifować ani kruszyć, bo wtedy uwalniają się włókna.
Czego nie zrobimy sami i dlaczego
Usuwanie wyrobów z azbestem mogą prowadzić tylko firmy, które mają do tego przeszkolonych pracowników, sprzęt ochronny i plan prac. Taka firma najpóźniej 7 dni przed rozpoczęciem robót zawiadamia nadzór budowlany, okręgowego inspektora pracy i państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Potem zabezpiecza pomieszczenie, demontuje materiał na mokro, pakuje go szczelnie i przekazuje do unieszkodliwienia.
Usuwanie azbestu nie wchodzi w zakres naszych usług. Gdy przy oględzinach mieszkania widzimy materiał podejrzany o zawartość azbestu, mówimy o tym przed wyceną i wstrzymujemy prace w tym miejscu. Resztę remontu planujemy tak, żeby specjalistyczna firma mogła wejść najpierw, a my dopiero po niej. Najczęściej oznacza to przesunięcie rozbiórki podłóg o kilka tygodni.
Kolejność prac przy remoncie z azbestem
Gdy podejrzenie się potwierdzi, kolejność jest prosta:
- Badanie próbki i decyzja, czy materiał trzeba usunąć, czy można go zostawić pod nową warstwą.
- Usunięcie przez specjalistyczną firmę, z zawiadomieniem urzędów i dokumentem przekazania odpadu.
- Dopiero potem nasze prace: wyrównanie podłoża, wylewka, nowe okładziny.
W niektórych przypadkach płytki z PCW można zostawić i przykryć je nową warstwą, na przykład płytami i panelami, jeśli są w dobrym stanie i nie trzeba ich ruszać. Taką decyzję podejmuje się świadomie, wiedząc, że kiedyś ktoś będzie je usuwał. Dla porównania: w Zielonej Górze ułożenie paneli to około 44 zł brutto za m², a wylewka samopoziomująca około 44 zł brutto za m².
Miejski program usuwania azbestu
Zielona Góra ma Program usuwania azbestu na lata 2013–2032. Miasto korzysta z dofinansowania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze, który pokrywa gminom do 85% kosztów odbioru i unieszkodliwienia. Mieszkańcy zgłaszają się z wnioskiem do Urzędu Miasta, a gmina zbiera zgłoszenia i składa wniosek do funduszu.
Nabór dla gmin w 2026 r. zakończył się 30 października. Zanim zaplanujesz usuwanie, zapytaj w urzędzie miasta, czy i kiedy przyjmuje wnioski mieszkańców na kolejny rok. Program dotyczy głównie wyrobów z budynków, takich jak pokrycia dachowe i elewacje, więc sprawdź, czy obejmie także materiał z mieszkania.
Właściciele i zarządcy budynków, w których są wyroby z azbestem, mają też obowiązek informacyjny wobec gminy. Osoby fizyczne składają co roku do prezydenta miasta informację o rodzaju, ilości i miejscu występowania takich wyrobów. Dotyczy to także materiałów, które dopiero czekają na usunięcie.
Mieszkanie w bloku lub wspólnocie
Jeśli azbest jest w częściach wspólnych, na przykład w obudowie pionu na klatce, decyzja należy do spółdzielni albo wspólnoty, nie do lokatora. Wtedy zgłaszamy sprawę zarządcy i nie ruszamy materiału, nawet gdy przeszkadza w łazience. W obudowie pionu w mieszkaniu też warto najpierw zapytać administrację, bo pion należy do budynku.
Odpadów z azbestem nie wolno wrzucać do kontenera z gruzem ani wywozić razem z innymi odpadami remontowymi. Trafiają one na specjalne składowiska, a dokument przekazania odpadu przyda się przy sprzedaży mieszkania.
Czego nie robić przed oględzinami
Jeśli masz podejrzenia, nie próbuj sam sprawdzać materiału. Nie zrywaj płytek na próbę, nie wierć w obudowie pionu i nie zamiataj na sucho okruchów spod starej wykładziny. Materiał w dobrym stanie, którego nikt nie narusza, nie uwalnia włókien. Ryzyko pojawia się przy cięciu, kuciu i szlifowaniu, czyli dokładnie przy pracach remontowych. Dlatego oględziny robimy przed wyceną, a nie w dniu rozpoczęcia prac.
Więcej o zgłoszeniach, zgodach spółdzielni i innych sprawach urzędowych przy remoncie przeczytasz w poradniku o formalnościach remontu w Zielonej Górze. Oględziny mieszkania przed wyceną umówisz pod numerem +48 720 752 191.
- azbest
- remont mieszkania
- formalności